4 czerwca skończył się w Polsce komunizm

Polska/Świat
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
4 czerwca o swoim losie zadecydował cały naród, zerwaliśmy kurtynę, za którą chowali się rządzący w PRL - powiedział prezydent Bronisław Komorowski podczas przemówienia na Placu Zamkowym.

Na placu Zamkowym w Warszawie trwają oficjalne obchody 25. rocznicy wolnych wyborów. W uroczystości uczestniczy prawie 50 delegacji z całego świata. Przywódców państw witała para prezydencka. W czasie uroczystości przemówienia wygłosili m.in. prezydenci Polski i USA.

- 4 czerwca o swoim losie zadecydował cały naród, zerwaliśmy kurtynę, za którą chowali się rządzący w PRL - powiedział prezydent Bronisław Komorowski podczas przemówienia na Placu Zamkowym.

W trakcie obchodów 25-lecia Wolności prezydent dziękował uczestnikom "Solidarności" za walkę aż "do rozkładu ZSRR". - Tamto zwycięstwo zostało zdobyte tylko dzięki karcie wyborczej, bez użycia przemocy, bez rozlewu krwi - podkreślił prezydent.




Źródło: TVN24/x-news



"Jako sojusznicy mamy obowiązek bronić Polski" - powiedział prezydent USA Barack Obama podczas wystąpienia na Placu Zamkowym. "Za wolność naszą i waszą" - dodał. "Polska nigdy nie będzie już samotna" - usłyszeliśmy. Prezydent USA zaznaczył, że amerykańska - najsilniejsza armia świata - nigdy nie opuści nie tylko Polski, ale również krajów Bałtyckich.

Obama mówił również do sytuacji na Ukrainie - Dni imperiów dobiegły końca. Duże państwa nie mogą zastraszać mniejszych. Nie zgadzamy się na aneksję Krymu. Wszystkie prowokacje Rosji spotkają się z ostrymi sankcjami.

Europa jest teraz zamożniejsza i bezpieczniejsza. Nie wolno nam zapomnieć, że iskra, która wywołała rewolucję, pochodziła od was, z Polski - powiedział prezydent USA Barack Obama
Amerykański prezydent podziękował też Lechowi Wałęsie i całemu ruchowi "Solidarności" za rozpoczęcie procesu przemian, dodając, że wybory z 1989 r. były wielkim zwycięstwem wolności.



Źródło: TVN24/x-news