Premier Donald Tusk zwrócił się do Sejmu z wnioskiem o jak najszybsze wotum zaufania. Zakończył tym wystąpienie, w którym informował izbę o konsekwencjach afery podsłuchowej, które nazwał "kryzysem wywołanym przez przestępców".
Premier Donald Tusk zwrócił się do Sejmu z wnioskiem o jak najszybsze wotum zaufania. Zakończył tym wystąpienie, w którym informował izbę o konsekwencjach afery podsłuchowej, które nazwał "kryzysem wywołanym przez przestępców". - Od jutra w Brukseli muszę wiedzieć, czy mam większość - podkreślił premier.
Marszałek Sejmu Ewa Kopacz spodziewa się, że głosowanie nad wotum zaufania odbędzie się ok. godz. 21.
Źródło: Sejm/x-news