Przyszła do szpitala z martwym dzieckiem w reklamówce

Polska/Świat
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
24-letnia kobieta przyszła do szpitala z martwym noworodkiem w reklamówce! Do tego szokującego wydarzenia doszło w Bełchatowie. Kobiecie grozi dożywocie.
24-letnia kobieta przyszła do szpitala z martwym noworodkiem w reklamówce! Do tego szokującego wydarzenia doszło w Bełchatowie. Kobiecie grozi dożywocie. Śledczy ustalili, że ukrywała ciążę. Podejrzana przyznała się do zarzutów. Prokuratura w Piotrkowie Trybunalskim postawiła jej zarzut zabójstwa.

24-latka zaraz po urodzeniu w łazience zawinięte w ręcznik niemowlę zostawiła na podłodze, nie zapewniając mu żadnej pomocy. Dziecko zmarło. Następnie ciało noworodka kobieta zaniosła w reklamówce do szpitala. Kobieta trafiła na 3 miesiące do aresztu. Jej konkubent usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy osobie, która znajdowała się w bezpośrednim zagrożeniu życia.


Źródło: TVN24/x-news