Satelity USA zobaczyły atak. Wiedzą, z jakiej wyrzutni wystartował pocisk

Polska/Świat
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Amerykanie są pewni tego, że samolot Malaysia Airlines został zestrzelony przez pocisk ziemia-powietrze, bo od lutego nad granicą ukraińsko-rosyjską na wysokości ok. 40 tys. km wiszą satelity obserwujące aktywność rosyjskiej armii i separatystów - twierdzi korespondent stacji NBC w Pentagonie Jim Miklaszewski.
Amerykanie są pewni tego, że samolot Malaysia Airlines został zestrzelony przez pocisk ziemia-powietrze, bo od lutego nad granicą ukraińsko-rosyjską na wysokości ok. 40 tys. km wiszą satelity obserwujące aktywność rosyjskiej armii i separatystów - twierdzi korespondent stacji NBC w Pentagonie Jim Miklaszewski.

Po rozmowach z wojskowymi, NBC News podaje, że wojskowi wiedzą nawet, z jakiej wyrzutni wystrzelono rakietę i że ataku dokonali "albo separatyści, albo Rosjanie".

NBC pisze o tym, że Stany Zjednoczone mają do swojej dyspozycji zespół satelitów stworzonych w czasie zimnej wojny do śledzenia trajektorii lotów pocisków balistycznych. Pięć takich satelitów "działa zawsze" i część z nich została rozlokowana na wysokości prawie 40 tys. km (22 tys. mil) nad powierzchnią Ziemi nad granicą Ukrainy i Rosji pod koniec tegorocznej zimy.


Satelity są skonstruowane tak, by wykrywać nagle powstające na powierzchni Ziemi źródła ciepła, które obserwują, dzięki możliwości "podglądania" jej powierzchni w podczerwieni. Nagle pojawiające się źródła ciepła to np. startujące pociski rakietowe.

Źródło:tvn24.pl