Niestety Monice Kuszyńskiej nie udało się powtórzyć wyniku Edyty Górniak. Nawet 14 miejsce Donatana i Cleo sprzed roku, było nieosiągalne dla polskiej reprezentantki
Poziom tegorocznej Eurowizji był nadzwycaj wysoki. Przewidywania bukmacherów okazały się prawdziwe. W finałowej trójce znalazła się Szwecja, Rosja i Włochy. Początkowo wszystko wskazywało na to, że to Rosjanka Polina Gagarina wygra. Nawet przedwcześnie popłakała się ze wzruszenia. Jednak druga połowa głosowania, wyłoniła prawdziwego zwcięzcę. To, że Måns Zelmerlöw wygrał Eurowizję, ogłoszono zanim policzono głosy wszystkich krajów. Przewaga była miażdżąca.