Jaguar Land Rover wybuduje nową fabrykę pojazdów na Słowacji. Będzie to pierwsza europejska fabryka poza granicami Wielkiej Brytanii. To cios dla Polski, bo nasz kraj był wymieniany, jako faworyt w wyścigu o tę wielką inwestycję.
JLR ma zainwestować 1 mld funtów w nowy zakład, który według wstępnych planów ma produkować 300 tys. samochodów rocznie.
Słowacy na pokonanym polu pozostawili oferty z Polski, Węgier i Meksyku.
Decyzja o lokalizacji nowej fabryki jest pokłosiem nowej strategii wzrostu przyjętej przez producenta, aby konkurować z większymi od niego niemieckimi rywalami, a także, aby zabezpieczyć się przed ewentualnym wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej - co zdecydowanie odbiłoby się na działalności zlokalizowanych tam koncernów.
Oferta Polski, która także starała się o przyciągnięcie tej inwestycji, została odrzucona. Jak twierdzi minister gospodarki Janusz Piechociński, Słowacja zaoferowała taki poziom pomocy publicznej, że dla Polski ta inwestycja przestała się opłacać. Niektórzy eksperci uważają jednak, że o przegranej zadecydować mogły jego niepotrzebne publiczne wypowiedzi, gdy negocjacje były w decydującej fazie.
Źródło:tvn24.pl