Załamanie na azjatyckich giełdach. Czeka nas kolejny wielki kryzys?

Polska/Świat
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Wszystko wskazuje na to, że czeka nas powtórka z azjatyckiego kryzysu z lat 1997–1998.
Wszystko wskazuje na to, że czeka nas powtórka z azjatyckiego kryzysu z lat 1997–1998.

Początek tego tygodnia rozpoczął się prawdziwym pogromem na światowych giełdach. Obawy o kondycję chińskiej gospodarki przyjmują coraz bardziej ekstremalną formę. Wczoraj można już było mówić o panice na rynkach finansowych. W dół leciały indeksy światowych giełd - od Nowego Jorku przez Tokio po Londyn. Nowojorski Dow Jones spadł o 6,2 proc. natychmiast po otwarciu. Giełda w Londynie po południu traciła 5,8 proc. Wszystko po załamaniu indeksów w Chinach. Giełda w Szanghaju zanotowała na zamknięciu spadek aż o 8,5 proc.

Ta niepewność straszy dziś głównie na giełdach, ale już niedługo może też mieć wpływ na inwestycje wielu firm. A wtedy kryzys chiński stanie się kryzysem światowym.