Do kolejnego zamachu doszło w niedzielę późnym wieczorem w niemieckim Ansbach. 27-letni Syryjczyk chciał wejść na teren festiwalu z plecakiem, ale nie został wpuszczony.
Syryjczyk do Niemiec przybył dwa lata temu, a przed rokiem jego wniosek o azyl został odrzucony, ale nie został deportowany z powodów humanitarnych.
Na festiwalu bawiło się około 2,5 tysiąca uczestników. Bomba została zdetonowana przed restauracją, w pobliżu gdzie odbywał się koncert muzyczny na świeżym powietrzu. Policja sprawdza czy zamachowca miał powiązania z Państwem Islamskim.