Landowy Urząd Kryminalny (LKA) wszczął śledztwo w sprawie incydentu na terenie polskiej ambasady w Berlinie. W niedzielę rano (6.11) pracownik placówki znalazł pojemnik z łatwopalną substancją za bramą budynku. W kanistrze tkwił nadpalony fragment tkaniny.
Na szczęście nie doszło do pożaru.
- Nadal nie wiemy nic o zawartości tego kanistra. Nie znamy też motywów sprawców. W toku postępowania zostanie wyjaśnione, czy zamiarem było podpalenie - wyjaśnił rzecznik policji w Berlinie Carsten Mueller.
Źródło:x-news.pl