Posłanka PiS chce deportować z Polski niekatolików

Polska/Świat
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Wielkim echem odbiły się słowa posłanki Prawa i Sprawiedliwości Beaty Matusiak-Pieluchy, według której „ateiści, prawosławni czy muzułmanie powinni podpisywać oświadczenia, że znają i respektują polską konstytucję”. Posłanka twierdzi, że niespełnienie tych wymagań powinno skutkować deportacją.
Wielkim echem odbiły się słowa posłanki Prawa i Sprawiedliwości Beaty Matusiak-Pieluchy, według której „ateiści, prawosławni czy muzułmanie powinni podpisywać oświadczenia, że znają i respektują polską konstytucję”. Posłanka twierdzi, że niespełnienie tych wymagań powinno skutkować deportacją.

"Powinniśmy wymagać od ateistów, prawosławnych czy muzułmanów oświadczeń, że znają i zobowiązują się w pełni respektować polską Konstytucję i wartości uznawane w Polsce za ważne. Niespełnianie tych wymogów powinno być jednoznacznym powodem do deportacji" - napisała w portalu wPolityce.pl Beata Mateusiak-Pielucha, posłanka PiS. Później, we wpisie na Facebooku, wyjaśniła, że chodziło jej o imigrantów.

- Wstrząsające słowa. W Polsce deportacja kojarzy się jednoznacznie. Polaków deportowali Niemcy w czasie II wojny światowej - powiedział Roman Giertych. Były wicepremier skomentował słowa posłanki PiS.

- PiS ogranicza ludziom wolność. Robi to rzekomo dla dobra Kościoła, a tak naprawdę burzy fundament ładu społecznego w Polsce - stwierdził Giertych. Jego zdaniem, podobne wypowiedzi szkodzą Kościołowi i są „kompletnym niezrozumieniem istoty katolicyzmu”.





Źródło:x-news.pl