Padające w północnych Włoszech ulewne deszcze spowodowały poważne szkody i powodzie. Ewakuowano setki mieszkańców terenów zagrożonych zalaniem i osuwiskami gruntu. W dwóch regionach wprowadzono najwyższe alerty pogodowe.
Sytuacja w Piemoncie, gdzie leży Cuneo, jest krytyczna - informują miejscowe władze po trzech dniach rekordowych, jak podkreślają, opadów deszczu i ulew zwanych "bombami wodnymi".
Przewodniczący władz regionalnych Sergio Chiamparino ogłosił, że wystąpi o wprowadzenie stanu klęski żywiołowej na dotkniętych powodzią terenach.
Źródło:x-news.pl