- Nie są to godziny popołudniowe, jak informują niektóre niemieckie środki masowego przekazu - powiedziała prokurator Aldona Lema ze szczecińskiego wydziału Prokuratury Krajowej.
Takie jest ustalenie po zbadaniu przez ekspertów ciała Polaka, który zginął w zamachu w Berlinie. Prokurator nie ujawniła godziny śmierci polskiego kierowcy.
Prok. Lema zdementowała informacje niemieckich mediów, że Polak zginął na kilka godzin przed zamachem. Prawdopodobny czas zgonu 37-letniego kierowcy nastąpił w trakcie dokonywania zamachu przez Tunezyjczyka.
Źródło:x-news.pl