Alarm bombowy na pokładzie samolotu lecącego do Polski

Polska/Świat
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Samolot lecący z Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich na Lotnisko Chopina w Warszawie w piątek wieczorem lądował awaryjnie w Pradze. Powodem było podejrzenie, że na pokładzie mogła znajdować się bomba.
Samolot lecący z Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich na Lotnisko Chopina w Warszawie w piątek wieczorem lądował awaryjnie w Pradze. Powodem było podejrzenie, że na pokładzie mogła znajdować się bomba.

Sprawcą całego zamieszania był Polak, który poinformował załogę, że na pokładzie jest bomba. Polak prawdopodobnie był pod wpływem środków odurzających. Nie wiadomo czy przy mężczyźnie znaleziono materiały wybuchowe. Został on zatrzymany i przesłuchany przez policję.Na pokładzie Boeinga 737 przewoźnika Enter Air było łącznie 168 osób, w większości Polacy.

Przewoźnik zapewnił, że wysłał zastępczy samolot po pasażerów, ponieważ załodze lecącej z Wysp Kanaryjskich do Warszawy skończyły się godziny, w których mogła pracować.