- Ton konferencji prasowej był taki, że oto wiemy już wszystko. Jest opinia, opinia jest jednoznaczna - to są wszystko kwity pisane przez Lecha Wałęsę, więc nie ma żadnej wątpliwości, że Lech Wałęsa to TW "Bolek". To jest nieprawda i to podwójna - mówił prof. Jan Widacki, pełnomocnik Lecha Wałęsy.
- Po pierwsze, z procesowego punktu widzenia - mamy prawo zapoznać się z opinią, złożyć zarzuty do tej opinii, zadać pytania biegłym, żądać od nich wyjaśnień. Mamy prawo zawnioskować powołanie innych biegłych, więc procesowo nic nie ustalono. To początek drogi - kontynuował pełnomocnik. W trwającym śledztwie IPN Lech Wałęsa ma status pokrzywdzonego. Ma zatem prawo zapoznać się z ekspertyzą i złożyć wnioski lub zażalenia.
Z przedstawionej przez IPN opinii wynika, że odręczne zobowiązanie o podjęciu współpracy z 21 grudnia 1970 r. zostało w całości napisane przez Lecha Wałęsę. Ekspertyza powstała w ramach śledztwa w sprawie domniemanego fałszowania teczki TW "Bolek". Były prezydent od lat powtarza, że nigdy nie współpracował z SB i nigdy nie brał od funkcjonariuszy żadnych pieniędzy.
Źródło:x-news.pl