W pobliżu Pół Elizejskich doszło do dwóch strzelanin. Możliwe, że sprawca pierwszego ataku, do którego doszło w czwartek ok. godz. 21, próbował dokonać napadu z bronią w ręku - oceniły trzy źródła w paryskiej policji, na które powołuje się agencja Reutera.
Wcześniej informowano, że incydent mógł być aktem terroru. Zastrzelony mężczyzna jest znany służbom. Francuskie MSW na razie zaleca ostrożność w ocenie, czy wieczorna strzelanina w centrum Paryża to akt terrorystyczny, chociaż wszczęto już śledztwo w specjalnym antyterrorystycznym departamencie.
W niedzielę we Francji odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Szef MSW Matthias Fekl ogłosił, że do ochrony 67 tys. lokali wyborczych zmobilizowano 50 tys. policjantów i żandarmów.