Do wypadku doszło wczoraj w restauracyjnym ogrodzie w północno-wschodniej części Hiszpanii. Jak twierdzą świadkowie, dmuchany zamek, w którym bawiły się dzieci, najprawdopodobniej eksplodował.
Podczas zabawy na dmuchanym zamku doszło do eksplozji, w wyniku której dzieci zostały wyrzucone w powietrze, a niektóre upadły w odległości nawet 20 metrów od zamku.
Siedmioro rannych dzieci natychmiast przetransportowano do szpitala, jednak jedna dziewczynka zmarła. Jak informują hiszpańskie media, dwoje dzieci nadal znajduje się w ciężkim stanie.