32-letni Polak przyznał się przed sądem w Chelmsford do próby nielegalnego przewozu 22 obywateli Afganistanu na teren Wielkiej Brytanii.
Brytyjska straż graniczną zatrzymała Polaka na rutynową kontrolę w lutym ubiegłego roku w porcie w Harwich w hrabstwie Essex. Ciężarówka przeprawiała się z miejscowości Hoek van Holland w Holandii. 32-latek twierdził, że przewozi pralki i suszarki.
W ciężarówce znaleziono 22 osoby, w tym pięcioro dzieci, które zostały schowane na naczepie. W toku śledztwa odkryto, że choć ciężarówka była pomalowana w barwy jednej z międzynarodowych firm przewozowych, do której nigdy nie należała.
Po zatrzymaniu Polak został zwolniony warunkowo z aresztu, ale nie zgłosił się na wymaganym spotkaniu w komisariacie w Colchester. Wydany został za nim europejski nakaz aresztowania. W maju tego roku został zatrzymany we Włoszech i deportowany do Wielkiej Brytanii.
Wyrok w jego sprawie ma zapaść w czwartek.