Dziś rano wielu mieszkańców Wielkiej Brytanii zobaczyło za oknem szron. W niektórych częściach kraju temperatury spadły poniżej 0 stopni Celsjusza.
Meteorolodzy informują, że tegoroczna zima może być najcięższa od pięciu lat. Przewiduje się, że w niektórych regionach UK słupki rtęci będą wskazywać -11 stopni Celsjusza.
Mroźne powietrze nadciągające znad bieguna północnego przyniesie ze sobą nie tylko spadek temperatur, ale również opady śniegu oraz oblodzenia, które mogą powodować utrudnienia w transporcie.
Synoptycy przewidują, że w ciągu najbliższych dni wzgórza na północy kraju pokryją się białym puchem. Arktyczne wiatry, które pojawią się w Wielkiej Brytanii sprawią, że zima będzie chłodniejsza od tej, której doświadczyliśmy w roku 2012-2013.
Grudzień i styczeń będą bardziej mroźne, niż normalnie, a spadki temperatur wystąpią we wszystkich częściach kraju, w tym również na południu.