Pijany Polak, który zaatakował 12-letniego chłopca, wykręcił mu ramię, a następnie zagroził, że poderżnie mu gardło, będzie musiał odpracować 200 godzin społecznie.
29-letni Oktawiusz Burblis zaatakował chłopca 1 listopada na Kirk Street w Lochee. Wygiął mu kciuk i wykręcił ramię poszkodowanego, a następnie zagroził, że poderżnie mu gardło.
Mężczyzna, dzięki pomocy tłumacza, najpierw przyznał się przed sądem do ataku na chłopca. Podczas kolejnego posiedzenia wyznał, że również 1 listopada nabył w Adamson Court na Kirk Street kokainę, czyli narkotyk klasy A.
Męzczyzna będzie musiał odpracować 200 godzin społecznie.
Podczas rozprawy szeryf Derek Reekie powiedział, że zarzut dotyczący napaści jest dla niego „poważnym powodem do obaw”.