Jeśli Wielka Brytania wyjdzie z UE bez podpisania umowy o wolnym handlu, Brytyjczycy zapłacą dużo więcej za popularne danie Fish & Chips.
Według nowych badań banku inwestycyjnego Rabobank w przypadku twardego Brexitu, cła nałożone na import najpopularniejszych owoców morza w Wielkiej Brytanii sięgałyby od 7,5% do 18%.
Ceny dorsza używanego w popularnej rybie z frytkami wzrosły by nawet o 18 procent, oznaczało by to ze że brytyjskie restauracje Fish & Chips podniosą ceny konsumpcyjne, aby pokryć własne rosnące koszty.
Przyszła cena importowanych owoców morza będzie zależeć od tego, czy rząd będzie w stanie podpisać umowy o wolnym handlu z UE i krajami takimi jak Islandia, która jest największym dostawcą dorsza w Wielkiej Brytanii, a także Wyspami Owczymi i Norwegią.
Ta grupa krajów stanowi łącznie ponad połowę importu dorsza w Wielkiej Brytanii.