Jasne jest, że mamy do czynienia z atakiem terrorystycznym. Z tego, co wiemy, był on dobrze zaplanowany – powiedziała premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern po atakach w dwóch meczetach w Christchurch w tym kraju.
Welington, Nowa Zelandia. – Jasne jest, że mamy do czynienia z atakiem terrorystycznym. Z tego, co wiemy, był on dobrze zaplanowany – powiedziała premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern po atakach w dwóch meczetach w Christchurch w tym kraju.
Najnowszy bilans strzelaniny to 49 ofiar śmiertelnych.
Służby znalazły dwa ładunki wybuchowe przymocowane do pojazdów podejrzanych. Zostały już rozbrojone. Premier dodała, że w Nowej Zelandii wprowadzono najwyższy poziom zagrożenia bezpieczeństwa.
Ardern podała, że wśród aresztowanych jest Australijczyk. Dotąd zatrzymano cztery osoby: trzech mężczyzn i kobietę.
– Poglądy tych ludzi określiłabym jako ekstremistyczne. Dla takich przekonań nie ma miejsca w Nowej Zelandii, a właściwie nie ma dla nich miejsca na świecie – stwierdziła Arden.
Jednemu z podejrzanych postawiono już zarzut zabójstwa, ma stanąć przed sądem w sobotę (16.03).
Źródło:x-news