Na stacji na stacji London Bridge zapaliły się hamulce pociągu. Pasażerowie opuszczali skład w kłębach dymu spowijających peron.
Na stacji na stacji London Bridge zapaliły się hamulce pociągu. Pasażerowie opuszczali skład w kłębach dymu spowijających peron.
Według jednego z pasażerów, Toma Bircha, który podróżował ze swoją ciężarną dziewczyną, swąd spalenizny wydobywał się z klimatyzacji jeszcze w trakcie jazdy. "Jak to możliwe, że nikt się nie zorientował, dopóki nie dotarliśmy na stację?", nie mógł uwierzyć Birch.
Londyńska straż pożarna przekazała, że ogień został opanowany po około godzinie. W pożarze nikt nie ucierpiał.
Źródło:x-news