Czekali na premiera w pełnym słońcu. Policjantka zasłabła

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Premier Boris Johnson spóźnił się ponad godzinę na spotkanie z policyjnymi kadetami w Wakefield.

Premier Boris Johnson spóźnił się ponad godzinę na spotkanie z policyjnymi kadetami w Wakefield.

Ci przez cały czas w pełnym słońcu stali i czekali na konferencję prasową z udziałem premiera.

Jedna z policjantek niestety nie dała radę tyle stać w słońcu i zasłabła kiedy Boris Johnson odpowiadał na pytania dziennikarzy.


- To znak, że muszę kończyć - skwitował premier.

Media zaznaczyły, że policjanci czekali na spóźnionego premiera, stojąc w pełnym słońcu przez ponad godzinę.

Boris Johnson przemawiał w Wakefield przed publicznością złożoną z policyjnych kadetów. Dzień wcześniej jego administracja rozpoczęła szacowaną na 750 milionów funtów kampanię mającą na celu przyjęcie do policji 20 tysięcy osób, z czego sześć tysięcy jeszcze w pierwszym roku.

Po swoim wystąpieniu szef brytyjskiego rządu podszedł do policyjnej kadetki i zamienił z nią kilka słów.