Nieoczekiwany finał miał pościg policyjny w Wielkiej Brytanii.
Nieoczekiwany finał miał pościg policyjny w Wielkiej Brytanii.
Pod koniec września policjanci zobaczyli auto pędzące ponad 220 kilometrów na godzinę.
Funkcjonariusze rzucili się w pościg, lecz nie byli w stanie dogonić pędzącego kierowcy.
Z pomocą przyszli im koledzy z innego radiowozu, którzy uderzyli w uciekającego bandytę.
Nim zdążyli wydostać się z radiowozu, kierowca przeskoczył na fotel pasażera, udając, że to nie on prowadził maszynę.
Sędzia nie dał się nabrać i skazał go na 18 miesięcy pozbawienia wolności.
Żródło:x-news