Elton John przerwał koncert w Nowej Zelandii. Podczas wykonu piosenki „Daniel” muzyk stracił głos.
Elton John przerwał koncert w Nowej Zelandii. Podczas wykonu piosenki „Daniel” muzyk stracił głos.
W asyście obsługi koncertu ze łzami w oczach zszedł ze sceny.
- Właśnie straciłem głos. Nie mogę śpiewać. Muszę już iść. Przepraszam - powiedział.
Publiczność pożegnała go oklaskami.
Artysta w obszernym wpisie na Instagramie wyjaśnił, że wcześniej zdiagnozowano u niego zapalenie płuc. 72-latek jest w pożegnalnej trasie koncertowej "Farewell Yellow Brick Road".
Źródło:x-news