Sztorm Dennis. Farmerka wskoczyła do wody, żeby uratować owce

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Setki ludzi zostały ewakuowane z własnych domów z powodu powodzi , które są następstwem sztormu Dennis.

Setki ludzi zostały ewakuowane z własnych domów z powodu powodzi , które są następstwem sztormu Dennis.

Jedna z farmerek nie zważała jednak na niebezpieczeństwo i postanowiła uratować zwierzęta, które mogłyby utonąć. Do zdarzenia doszło 16 lutego w Derbyshire.


Farma kobiety znajdowała się na równinie zalewowej - dzień przed powodzią kobieta przenosiła trzodę na wyższe tereny, żeby uniknąć zalania.

Gdy tylko kobieta została poinformowana przez sąsiada o tym, że owce i jagnięta są w niebezpieczeństwie, bez wąchania rzuciła się na ratunek zwierzętom.

26-latka przewiązała jeden koniec liny wokół talii, a drugi trzymali jej sąsiedzi. Później bez wąchania wskoczyła do lodowatej wody.


Gdy kobieta ratowała zwierzęta, prąd wody był naprawdę silny i kobietę musiały trzymać dwie osoby.

Farmerce udało się uratować zwierzęta z pomocą "fantastycznych sąsiadów" i zespołu, który pomógł przenieść jagnięta przez wodę.