Rodzice Priti Patel nie zostaliby wpuszczeni do UK, gdyby obowiązywał systemem punktów imigracyjnych

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Minister spraw wewnętrznych przyznała, że jej rodzice nie byliby wpuszczani do Wielkiej Brytanii, gdyby w tamtych czasach obowiązywały jej nowe przepisy imigracyjne.

Minister spraw wewnętrznych przyznała, że jej rodzice nie byliby wpuszczani do Wielkiej Brytanii, gdyby w tamtych czasach obowiązywały jej nowe przepisy imigracyjne.

Priti Patel próbowała uchylić się od odpowiedzi na to pytanie zadane podczas wywiadu radiowego, w którym twierdziła, że Wielka Brytania musi „odzyskać kontrolę” i ograniczyć „tanią” siłę roboczą z UE.


Przeprowadzający wywiad Nick Ferrari z LBC, spytał, czy sobie zdaje z tego sprawę, że zgodnie z proponowanymi zasadami, nie byłoby jej w tym kraju i nie byłaby ministrem spraw wewnętrznych.

Początkowo nie chciała odpowiedzieć na pytanie, mówiąc „Tu nie chodzi o moje pochodzenie ani o moich rodziców”.

Jednak Nick Ferrari nalegał „Ale to ciekawe, czy mieliby kwalifikacje? Rozumiem, że twoi rodzice pochodzili z Ugandy? Nie zakwalifikowaliby się, prawda?"

Odpowiedziała: „Tak, ale nie zapominajmy, że nie zmieniamy naszego podejścia do uchodźców i osób ubiegających się o azyl, które bardzo różni się od opartego na punktach systemu zatrudnienia”.


Rodzina Priti Patel przyjechała do Wielkiej Brytanii z Ugandy w latach 60. XX wieku i założyła sieć kiosków.

Od początku 2021 roku w Wielkiej Brytanii ma obowiązywać nowy punktowy system imigracyjny.

Zrówna on status obywateli Unii Europejskiej i pozostałych państw, a także radykalnie ograniczy możliwość podejmowania pracy przez osoby o niskich kwalifikacjach.

System nie przewiduje przyznawania wiz dla niewykwalifikowanych pracowników. Minister spraw wewnętrznych Priti Patel powiedziała, że do Wielkiej Brytanii będą mogli przyjechać "najzdolniejsi i najlepsi".