Do tej pory całkowita liczba osób zakażonych koronawirusem w Wielkiej Brytanii osiągnęła 36.
Do tej pory całkowita liczba osób zakażonych koronawirusem w Wielkiej Brytanii osiągnęła 36.
Minister zdrowia Matt Hancock przyznał jednak, że dalsze rozprzestrzenianie się koronawirusa jest „nieuniknione”.
Aby walczyć z zarażeniem, Hancock nie wykluczył pójścia w ślady Chin i zamykania całych miast w przypadku wybuchu epidemii.
W ramach nowych uprawnień awaryjnych rząd by mógł zakazać zgromadzeń publicznych i odwołać wydarzenia sportowe i kulturalne.
Według ministra zdrowia, jeśli to okaże się konieczne, zamknięte zostaną też szkoły.
Wcześniej o zamknięciu szkół informował szef służb medycznych profesor Chris Whitty.
Ostrzegł on, że jeśli skala zakażenia koronawirusem w Wielkiej Brytanii gwałtownie wzrośnie, trzeba będzie podjąć takie kroki, jak dłuższe zamknięcie szkół i odwołanie wydarzeń sportowych i kulturalnych.
Profesor Chris Whitty powiedział, że walka z wirusem może zmusić rząd do zamknięcia szkół podstawowych, szkół średnich, uczelni wyższych i uniwersytetów w całym kraju na dłużej niż dwa miesiące.
Zdaniem szefa służb medycznych imprezy publiczne, w tym mecze piłkarskie, koncerty i inne spotkania, mogą również zostać odwołane.
Profesor Whitty powiedział na szczycie Nuffield Trust: „Jedną z rzeczy, które są naprawdę pewne w walce z tym wirusem, jest to, że wszystko, co będziemy robić, będziemy musieli robić przez dość długi czas, prawdopodobnie więcej niż dwa miesiące.'