Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson trafił na szpitalny oddział intensywnej terapii po tym, jak z powodu zakażenia koronawirusem pogorszył się stan jego zdrowia.
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson trafił na szpitalny oddział intensywnej terapii po tym, jak z powodu zakażenia koronawirusem pogorszył się stan jego zdrowia.
Polityk miał problemy z oddychaniem i wysoką temperaturę.
Obowiązki szefa rządu Wielkiej Brytanii przejął tymczasowo minister spraw zagranicznych Dominic Raab, który będzie kierował brytyjskim rządem w czasie pobytu premier Borisa Johnsona na intensywnej terapii,
Według ministra Michaela Gove’a żadne decyzje ograniczeniach spowodowanych koronawirusem nie zostaną opóźnione.
23 marca, Johnson w dramatycznym i historycznym przemówieniu telewizyjnym przemówieniu telewizyjnym ogłosił drastyczne ograniczenia w celu zatrzymania rozprzestrzeniania się koronawirusa.
Brytyjczycy mogą wychodzić z domu tylko po zakupy, do lekarza, do pracy, która jest niezbędna i której nie można wykonywać zdalnie, a także raz dziennie na spacer lub by poćwiczyć na powietrzu - ogłosił premier Boris Johnson.
Zabronione zostaną też spotkania więcej niż dwóch osób, o ile nie mieszkają razem, a także wszystkie uroczystości jak chrzciny czy śluby, z wyjątkiem pogrzebów.
Trzy tygodnie, które wprowadził premier, są po to, aby władze przeanalizowały, na czym stoi kraj i sprawdziły czy udało się wywrzeć wpływ na nachylenie krzywej pokazującej ilość zgonów i zachorowań.
Premier zapowiedział wówczas, że ograniczenia zostaną poddane przeglądowi po trzech tygodniach.
Osobą, która kieruje krajem, zgodnie z planem określonym przez premiera, jest Dominic Raab, minister spraw zagranicznych — powiedział w stacji ITV Gove, który w rządzie ma tytuł kanclerza księstwa Lancaster, czyli w praktyce jest ministrem bez teki.
Zapytany, czy decyzja o zmianie restrykcji nałożonych w celu spowolnienia epidemii, która ma być rozpatrzona w poniedziałek, zostanie odłożona na później, odparł: „Nie, nie będzie opóźniona. Będzie tak, że podejmiemy tę decyzję wspólnie jako gabinet. Osobą, która podejmie ostateczną decyzję jest minister spraw zagranicznych”.