Do późnych godzin nocnych trwał protest zorganizowany pod siedzibą Scotland Yardu w Londynie.
Do późnych godzin nocnych trwał protest zorganizowany pod siedzibą Scotland Yardu w Londynie.
Protestujący chcieli zwrócić uwagę na bezpieczeństwo kobiet w Wielkiej Brytanii po zaginięciu i śmierci Sary Everard.
Everard zaginęła w południowym Londynie 3 marca. Jej ciało zostało odkryte lesie w Ashford w hrabstwie Kent.
W sobotę (13.03) oskarżony o porwanie i morderstwo został 33-letni policjant.
W Clapham Common odbyło się czuwanie po śmieci Sary. Zgromadzenie zostało rozproszone przez policję, a część uczestników w kajdankach odprowadzono na komisariat.
Minister spraw wewnętrznych i burmistrz Londynu oczekują od policji wyjaśnień w tej sprawie.
W krótkim komunikacie policja tłumaczyła się zagrożeniem epidemicznym.
W sprawie bezpieczeństwa kobiet demonstrowano również w wielu innych angielskich miastach.
Źródło:x-news