Nieustające ulewy i silne wiatry, które trwają już od kilku dni spowodowały chaos na drogach i kolei. Najgorzej było w sobotę, kiedy potoki wystąpiły z brzegów i zalały drogi oraz pola.
W sobotę The Environment Agency wydała 119 ostrzeżeń przeciwpowodziowych w West Midlands - podaje Express & Star.
Na A460 w Featherstone, kierowcy zostali zmuszeni opuścić samochody z powodu podnoszenia się poziomu wody na jezdni. Zakłócenia w ruchu autobusów miejskich miały miejsce w Walsall i Rugeley. Były też problemy na drogach w Black Country i Worcestershire. Mieszkańcy Kings Bromley w Staffordshire, którzy zostali najbardziej poszkodowani, rozpoczęli liczenie kosztów oraz porządki po sobotnich podtopieniach.
Wystąpienie wody ze źródeł i rzek spowodowało podtopienia ponad 901 gospodarstw domowych w Anglii i Walii. Podczas powodzi zginęły cztery osoby .