Wczoraj o godzinie 12:05, kobieta skoczyła z piątego piętra na wielopoziomowym parkingu przy ulicy Albert Street w centrum Brimingham - podaje Birmingham Mail. Około 100 osób, w tym wiele dzieci, było świadkami jej upadku.
Na miejsce zostały wezwane służby ratunkowe, niestety kobiety nie udało się uratować. Jak mówią świadkowie, zanim zdecydowała się na ten krok, krzyczała, że miała już dość zmian rządowych. dodają również, że była bardzo zestresowana, mówiła cos o swojej rodzinie i o alimentach.