Brytyjskie tanie linie lotnicze Flybe,w tarapatach - planują zwolnić 490 pracowników. W ciągu ostatnich 12 miesięcy odnotowały straty sięgające ponad 40 milionów funtów. W ubiegłym roku było to 6,2 miliona funtów.
Jak mówią przedstawiciele Flybe, największą przyczyną jest kryzys. Zmniejszyła się liczba pasażerów i tym samym popyt na loty krajowe. Dodatkowo powodem jest wzrost cen paliwa i opłat lotniskowych.
Linie lotnicze zmunszone są zredukować zatrudnienie oraz obniżkę wynagrodzenia dla pilotów samolotów o 5 procent w zamian za dodatkowy czas wolny.