Obława na farmie w Walii. Policja wyzwoliła polskiego niewolnika

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Brytyjska policja wyzwoliła Polaka podczas wielkiej obławy w Walii. Zatrzymano cztery osoby podejrzane o przynależność do grupy wykorzystującej pracę niewolniczą co najmniej na jednej farmie.

Brytyjska policja wyzwoliła Polaka podczas wielkiej obławy w Walii. Zatrzymano cztery osoby podejrzane o przynależność do grupy wykorzystującej pracę niewolniczą co najmniej na jednej farmie.

Policja nie chce ujawnić ani nazwiska, ani żadnych innych informacji o Polaku. Wiadomo tylko, że był w złym stanie i przewieziono go do szpitala.
 
- Oczywiście jego dobro jest dla nas najważniejsze. Pomaga nam w dochodzeniu i bardzo jesteśmy ciekawi tego, co ma nam do powiedzenia, ale nie mogę powiedzieć więcej - mówi prowadzący śledztwo detektyw Paul Griffiths.


 
W akcji wzięło udział stu policjantów z kilku hrabstw oraz specjaliści z Biura do Spraw Poważnej Przestępczości Zorganizowanej i Agencji do Walki z Nielegalnym Przemytem Osób.
 
Podczas rewizji na farmie znaleziono również Brytyjczyka, zaginionego 14 lat temu i bezskutecznie poszukiwanego przez rodzinę. Obecnie policja przeszukuje teren farmy podejrzewając, że pochowano na niej zwłoki co najmniej jeszcze jednego trzymanego pod przymusem robotnika.
 
Policja wystąpiła do rządu, aby opracował nową ustawę antyniewolniczą, co pomogłoby skuteczniej walczyć w przyszłości z tym procederem.


Źródło: polskieradio.pl