Opady śniegu spowodowały, że zawieszono dziś rano loty na angielskich lotniskach Birmingham, Luton i East Midlands. Śnieżyce zakłóciły też ruch drogowy i kolejowy. W środkowej Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii Północnej spadło 20 centymetrów śniegu. W tym tygodniu Wielka Brytanii zmagała się z największymi śnieżycami od blisko 20 lat a brytyjscy metrolodzy , podali, że w ciągu weekendu spodziewają się więcej opadów śniegu.
Opady śniegu spowodowały, że zawieszono dziś rano loty na angielskich lotniskach Birmingham, Luton i East Midlands. Śnieżyce zakłóciły też ruch drogowy i kolejowy. W środkowej Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii Północnej spadło 20 centymetrów śniegu.
W tym tygodniu Wielka Brytanii zmagała się z największymi śnieżycami od blisko 20 lat a brytyjscy metrolodzy , podali, że w ciągu weekendu spodziewają się więcej opadów śniegu.
Według brytyjskich mediów, głównym powodem zimowego paraliżu jest stan dróg. W niektórych hrabstwach brakuje soli do posypywania dróg. Brytyjska Agencja Drogowa poinformowała, że starczy jej jeszcze na 4 dni. Natomiast lokalne samorządy miast i hrabstw, które odpowiadają za boczne drogi, mają jeszcze mniej zapasów.
Tymczasem główna firma dostawcza soli drogowej poinformowała, że nie jest w stanie zrealizować nowych zamówień. Większe zapasy soli mają tylko lotniska, które, jak zapowiadają, wznowią pracę za kilka godzin.
ię dalszych opadów.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć Zimowego Birmingham
{yoogallery src=[/images/stories/zima_birmingham/] thumb=[rounded]}