Muzułmanin pracujący na kasie w Tesco odmówił kobiecie sprzedaży szynki i wina, ponieważ trwa Ramadan. Teraz sieć sklepów przeprasza za incydent.
Julie Cottle udała się do Tesco Express w Neasden, w północno-wschodnim Londynie. Opowiada, że pracownik wskazał na mięso i alkohol i powiedział, że nie może tego sprzedać, ponieważ sam pości. Cottle odpowiedziała na to, że jego zadaniem jest obsługa klienta, ale mężczyzna odwrócił się i odszedł. Kobieta musiała skorzystać z kasy samoobsługowej.
Tesco wystosowało oficjalne przeprosiny za „jakiekolwiek niedogodności związane z incydentem”.
Muzułmanie na całym świecie obchodzą właśnie Ramadan, święty dziewiąty miesiąc, w czasie którego nie wolno im nic jeść i pić póki jest jasno.