Koniec taniego latania

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Jeśli ktoś planuje podróż zagraniczną, powinien kupić bilety jak najszybciej. Nawet największe linie lotnicze nie są w stanie obniżać cen bez końca. Tym bardziej że nawet one mają poważne problemy finansowe.

Jeśli ktoś planuje podróż zagraniczną, powinien kupić bilety jak najszybciej. Nawet największe linie lotnicze nie są w stanie obniżać cen bez końca. Tym bardziej że nawet one mają poważne problemy finansowe.{multithumb}

British Airways w I kwartale tego roku miało stratę 401 mln funtów, niemiecka Lufthansa – 256 mln euro, a Air France/KLM – aż 500 mln euro.
– Nie ma co liczyć na to, że akcjonariusze będą akceptowali powiększające się straty – mówi Anna Ingham-Grant odpowiedzialna w British Airways za Europę Środkową i Wschodnią. – BA już podwyższa ceny, zmniejszyło dostępność najtańszych miejsc w swoich samolotach.

Przewoźnicy zrzeszeni w stowarzyszeniu IATA odnotowali w I półroczu w Polsce 25-procentowy spadek sprzedaży biletów. Z danych IATA wynika, że jest wiele krajów, w których sytuacja jest jeszcze gorsza niż nad Wisłą. Spadek zainteresowania podróżami lotniczymi dotknął również tanich przewoźników. Ci jednak, jeśli nie są w stanie zapełnić samolotów na którymś z lotnisk, po prostu zamykają połączenia. Ryanair nie lata już w ogóle z warszawskiego Okęcia, Norwegian skupia się przede wszystkim na trasach skandynawskich, EasyJet lata już tylko do i z Krakowa.

Ofiarą walki cenowej padł polski Centralwings, a SkyEurope po wycofaniu się z naszego kraju wystąpił do sądu o ochronę przed wierzycielami.

Źródło: Rzeczpospolita