Były minister z ramienia Partii Konserwatywnej został oskarżony o rasistowski atak na polskiego ochroniarza. Mężczyzna nie przyznaje się do winy.
David Mellor został przesłuchany przez policję w sprawie ataku na tle rasowym na Polaka, który jego zdaniem nie wykonywał dobrze swojej pracy. Mellor najpierw obrzucił wyzwiskami ochroniarza, a następnie wdał się w telefoniczną kłótnię z jego pochodzącym z Nepalu szefem. W obu przypadkach zarzucił cudzoziemcom m.in. nieodpowiedni poziom znajomości języka angielskiego. Mellor nie przyznaje się do tych oskarżeń.
To nie pierwszy taki wybryk byłego ministra. W ubiegłym tygodniu musiał przepraszać po tym, jak wypłynęło nagranie, na którym widać jak obraża na tle rasowym londyńskiego taksówkarza. Był już przesłuchiwany przez policję w sprawie rasistowskich ataków, ale jak na razie nie postawiono mu żadnych oficjalnych zarzutów.