Plany Davida Camerona dotyczące m.in. ograniczenia swobodnego przepływu ludności w ramach UE spotkały się z krytyką nowego szefa Komisji Europejskiej.
Jean-Claude Juncker powiedział, że nie podoba mu się to, iż w Wielkiej Brytanii z imigrantów z krajów Europy Środkowo-Wschodniej robi się kozłów ofiarnych i obarcza o wszelkie zło po to, by zbić polityczny kapitał.
Przewodniczący KE ostrzegł, że nie pozwoli na to, by Polacy, Rumuni, czy Bułgarzy byli źle traktowani tylko ze względu na to, że pochodzą z biedniejszych krajów, gdyż pracują oni w UK i uczciwie zarabiają.
Juncker sprzeciwił się planom ograniczenia swobodnego przepływu ludności, bo jest to podstawowa zasada Unii Europejskiej i nie można dyskryminować obywateli żadnego z krajów członkowskich.