David Cameron ogłosił, że od 2017 roku w pociągach czterech brytyjskich przewoźników pasażerowie będą mogli korzystać z darmowego Wi-Fi.
Mowa tu o firmach TSGN, Southeastern, Chiltern i Arriva Trains Wales, które łącznie w ciągu roku obsługują ponad 500 mln kursów. Sygnał będzie pozyskiwany dzięki specjalnym nadajnikom umieszczonym wzdłuż torów - pisze The Guardian.
Inwestycja zostanie sfinansowana z kar, jakie za opóźnienia Office of Rail Regulation nałożyło w 2014 roku na Network Rail. Kwota ta sięgnęła 50 mln funtów.
Krytycy takiego sposobu pozyskiwania pieniędzy uważają, że wymierzanie kar jest nierozsądne, gdyż tylko ogranicza budżet i co za tym idzie fundusze, które można przeznaczyć na renowację torów.