Szef Scotland Yardu zaapelował wczoraj, by mieszkańcy i właściciele różnych firm instalowali w swoich posiadłościach kamery monitoringu, co pomoże policji w ściganiu przestępców.
Sir Bernard Hogan-Howe powiedział, że funkcjonariusze potrzebują pomocy ze strony obywateli. W policyjnej bazie znajduje się 12 mln zdjęć przestępców, a nagrania znacząco przyczynią się do przypisania im przestępstwa i skazania - pisze Daily Mail.
Według oficera najlepsze są kamery, które wyraźnie rejestrują wygląd twarzy i dlatego apeluje, by kupować właśnie takie urządzenia. Jeśli jednak kogoś na nie stać, dobrym rozwiązaniem są kamery, które można zamontować w zegarach, lustrach, termostatach. Ich kupno to niewielki wydatek rzędu 40 funtów.
W ubiegłym tygodniu College of Policing ujawnił natomiast, że monitoring tylko w niewielkim stopniu pomaga zwalczać takie przestępstwa jak wandalizm, czy kradzieże samochodów i jest całkowicie bezużyteczny w przypadku przemocy.