Dodatkowym atutem jest znajomość polskiego - oburzenie po publikacji ogłoszenia o pracę w Walii

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
W walijskim hrabstwie Carmarthenshire pojawiła się oferta pracy, która w wymaganiach zawiera umiejętność posługiwania się językiem polskim. Nie jest to wprawdzie konieczność, ale taki sposób sformułowania ogłoszenia wzbudził oburzenie ze strony Partii Konserwatywnej.
W walijskim hrabstwie Carmarthenshire pojawiła się oferta pracy, która w wymaganiach zawiera umiejętność posługiwania się językiem polskim. Nie jest to wprawdzie konieczność, ale taki sposób sformułowania ogłoszenia wzbudził oburzenie ze strony Partii Konserwatywnej.

Etat został stworzony przez zajmującą się utylizacją śmieci należącą do zdominowanego przez laburzystów Carmarthenshire County Council firmę Cwm Environmental. Praca jest płatna £6.50 za godzinę, a znajomość polskiego jest dodatkowym atutem. Nie ma wzmianki o znajomości walijskiego, mimo że 40 proc. społeczności hrabstwa posługuje się i walijskim i angielskim - pisze Daily Mail.

Cwm tłumaczy, że 30 na 100 pracowników firmy pochodzi z Europy Środkowo-Wschodniej, głównie z Polski i sensownym jest, by nowo zatrudniona osoba potrafiła mówić po polsku.

Oburzeni taką postawą są konserwatyści, którzy uważają, że lokalni pracownicy są dyskryminowani. Twierdzą, że laburzyści chcą zatrudniać imigrantów kosztem rodaków. Dodają, że Ed Miliband zapowiadał, że będzie walczył z firmami, które wykorzystują przyjezdnych płacąc im najniższą stawkę, a teraz jego partia robi coś zupełnie odwrotnego. Dlatego wyborcy nie mogą mu ufać w tej sprawie.