Tony Blair uważa, że napływ imigrantów jest dla Wielkiej Brytanii korzystny

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Były premier z ramienia Partii Pracy, Tony Blair uważa, że zezwolenie na napływ imigrantów nie było błędem.
Były premier z ramienia Partii Pracy, Tony Blair uważa, że zezwolenie na napływ imigrantów nie było błędem.

Jego stanowisko stoi więc w opozycji do wypowiedzi obecnego przewodniczącego laburzystów – Eda Milibanda. Były szef rządu uważa, że należy wchodzić w polemikę z takimi osobami, jak Gillian Duffy, która potępia Partię Pracy za ich politykę otwartych drzwi. Nawet jeśli to oznacza, że wyborcy oddadzą swój głos na inne ugrupowanie - pisze The Telegraph.

Blair apeluje, by politycy uznali swobodę przepływu ludności za coś dobrego i ostrzega, że budują wiarygodność liderów takich partii, jak UKIP jeśli zamiast wyśmiewania planów dotyczących Unii Europejskiej, pochwalają ich retorykę.

Były premier zaznacza, że nawet jeśli w 2004 roku wprowadzone zostałyby ograniczenia w przepływie ludności, imigranci i tak prędzej, czy później pojawiliby się na Wyspach. W 2004 roku gospodarka była w rozkwicie i potrzebowała rąk do pracy, które zapewnili przyjezdni. Na pytanie dotyczące tego, czy gdyby teraz usunąć z kraju wszystkich imigrantów w Europy, Wielka Brytania miałaby się lepiej, Blair stanowczo odpowiada, że nie.