Nie przyjmuję wyzwania - powiedział lider partii UKIP, Nigel Farage, podczas wizyty w Essex o propozycji pojedynku złożonej przez polskiego księcia Jana Żylińskiego.
Polski arystokrata mieszkający w Londynie, ma dość dyskryminacji Polaków na Wyspach, w związku z czym zaproponował kontrowersyjnemu politykowi pojedynek na szable lub słowa.
"Nie mam szabli i nie chcę wprowadzać przemocy do kampanii. Myślałem, że polski książę z rodziny o tak długim rodowodzie zgodzi się ze mną, że to tragedia dla Polski, że traci tak wielu z najzdolniejszych i najlepszych młodych ludzi. Polska cierpi z powodu niskiego przyrostu naturalnego i nie czeka jej świetlana przyszłość " - dodał polityk.