Partia Pracy chce nadać 16- i 17-latkom prawo głosu w referendum dotyczącym dalszej obecności Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej.
Laburzyści zamierzają wykorzystać słabość i niewielką przewagę, jaką w parlamencie posiada Partia Konserwatywna i postarać się zmienić prawo na korzyść młodych osób. Pomysł ten jest popierany przez Scottish National Party - pisze The Guardian.
Z kolei David Cameron chce, by grupa posiadająca prawo głosu była niezmienna w stosunku do tej, która mogła uczestniczyć w majowych wyborach parlamentarnych.
Jeden z członków Partii Pracy powiedział, że aby doprowadzić do zmian w prawie, laburzyści musieliby uzyskać chociaż niewielką liczbę głosów deputowanych z Partii Konserwatywnej i nawet jeśli uda im się przeprowadzić reformę na poziomie Izby Lordów, może być ciężko powtórzyć ten sukces w Izbie Gmin.