Blisko 1,7 miliona stworzonych od 1997 roku miejsc pracy objęli cudzoziemcy. Dzisiejsze wydanie Daily Mail relacjonuje kampanię wyborczą, której głównym, gorącym tematem jest emigracja - informuje radio ORŁA fm.
Blisko 1,7 miliona
stworzonych od 1997 roku miejsc pracy objęli cudzoziemcy. Dzisiejsze
wydanie Daily Mail relacjonuje kampanię wyborczą, której głównym,
gorącym tematem jest emigracja - informuje radio ORŁA fm.
Okazuje się, że pod rządami Partii Pracy cudzoziemcy zajęli 98,5% nowo utworzonych miejsc zatrudnienia.Torysi skwapliwie wykorzystali te statystyki, aby udowodnić, że rząd nie wywiązał się z obietnicy "brytyjskie miejsca pracy dla Brytyjczyków".
Minister imigracji w gabinecie cieni Damian Green powiedział, że Torysi opowiadają się za redukcją imigracji do poziomu z lat 80-tych i 90-tych za pomocą wprowadzenia limitów imigracyjnych.
Rzecznik Partii Pracy odpowiedział, że labourzyści odrzucają projekt wprowadzenia kwot imigracyjnych, ponieważ jest on szkodliwy dla wzrostu gospodarczego.
Daily Mail wymienia Polaków i określa ich jako znaczącą grupę, która przyczynia się do obciążania brytyjskich szkół, służby zdrowia i samorządów lokalnych, które nie dostały odpowiedniego wsparcia finansowego dla nowo-przybyłych.
Żródło:onet.eu