Studentka medycyny doznała poważnych obrażeń po tym, jak darmowa ładowarka otrzymana od EE eksplodowała pod jej łóżkiem.
26-letnia Katy Emsile z Aberdeen podłączyła na noc do ładowania power bank od EE. Sprzęt leżał pod łóżkiem. Dziewczyna opowiada, że w pewnym momencie obudził ją hałas przypominający wybuch fajerwerków, a w sypialni pojawił się ogień.
Spanikowana studentka zaczęła go ugaszać gołymi rękami i wtedy doznała oparzeń drugiego stopnia. Na oddziale ratunkowym spędziła 10 godzin.
EE rozdaje darmowe ładowarki od kwietnia tego roku. Rzeczniczka prasowa operatora poinformowała, że sytuacja, która przytrafiła się Katy to jednorazowy incydent.
