Walijski minister edukacji nawołuje do usunięcia chrześcijaństwa ze szkół

Wielka Brytania
Typography
  • Smaller Small Medium Big Bigger
  • Default Helvetica Segoe Georgia Times
Walijski minister edukacji wezwał rząd do tego, by usunąć ze szkół edukację religijną i zakazać propagowania wartości chrześcijańskich. Zdaniem ekspertów taki ruch mógłby zagrozić brytyjskiej kulturze.
Walijski minister edukacji wezwał rząd do tego, by usunąć ze szkół edukację religijną i zakazać propagowania wartości chrześcijańskich. Zdaniem ekspertów taki ruch mógłby zagrozić brytyjskiej kulturze.

Huw Lewis uważa, że taki zakaz mógłby pomóc szkołom w tworzeniu jedności społecznej oraz przygotować je do wyzwań stawianych przez ekstremizmy. Podczas przemówienia w walijskim parlamencie minister oświadczył, że program nauczania trzeba zmienić. Jego zdaniem reforma pozwoliłaby dzieciom rozważać kwestie filozoficzne i etyczne związane z obywatelstwem oraz uczyć tego się co oznacza być obywatelem w wolnym kraju – cytuje Express.

W czerwcowym raporcie oceniającym rolę religii w angielskich szkołach można przeczytać, że wszystkie przejawy praktyk religijnych powinny zostać usunięte, a wiedzę na tematy związane z wiarą dzieci powinny zdobywać w wolnym czasie w swoich domach.

Zupełnie inny pogląd reprezentuje przewodniczący organizacji Campaign for Real Education Chris McGovern. Jego zdaniem w każdej szkole powinno być miejsce na elementy chrześcijańskie, a usunięcie ich zagraża zachodniej kulturze. McGovern mówi, że nie da się zrozumieć różnych aspektów naszej cywilizacji, takich jak sztuka, kultura, muzyka i polityka bez braku wiedzy o chrześcijaństwie. Jest ono fundamentalne, definiuje społeczeństwo i jest główną religią tego kraju. Jeśli odbiera się ludziom chrześcijaństwo, to tak jakby zabierało się im narodową pamięć, a tak być nie może.