Nielegalny imigrant mieszkający w Manchesterze sam oddał się w ręce policji i poprosił o deportację, bo miał już dość tego miasta.
Greater Manchester Police poinformowała za pomocą portalu Twitter, że bardzo rozzłoszczony młody Irańczyk pojawił się na posterunku w tamtejszym ratuszu. W Manchesterze mieszkał od dziesięciu lat.
Funkcjonariusze aresztowali go i przekazali jednostce zajmującej się sprawami imigrantów.