W piątkową noc oddział A & E szpitala North Middlesex znajdującego się w Edmonton w północnym Londynie przeżywał oblężenie. Pacjentów było tak wielu, że personel ogłosił, by wszystkie osoby z poczekalni, których życie nie jest zagrożone, udały się do domów i wróciły rano.
Informacja została podana około godziny 23:00. Wiele osób po jej usłyszeniu zastosowało się do polecenia. Rzecznik prasowy szpitala podaje, że zdecydowano się na wydanie takiego komunikatu, bo w ciągu jednej zmiany na oddziale ratunkowym pojawiło się 450 pacjentów. Wśród nich znajdowały się także osoby przywiezione na sygnale przez karetki. Niektórzy na badania czekali po siedem godzin – pisze The Telegraph.
Jeden ze świadków opowiada, że w poczekalni widział ponad sto osób. Wielu pacjentów leżało na łóżkach pod ścianą, bo wszystkie boksy oddzielane parawanami były zajęte.